Czy warto inwestować w produkty ekologiczne?

Czy eko jest eko?

Czasami zdarzało mi sie kupić jakiś produkt bo na etykiecie był wielki napis „eko” bądź informacja, ze produkt pochodzi z ekologicznej uprawy. Oczywiście produkt dwa razy droższy, ale człowiek myśli, że płaci za dodatkowe wartości, zdrówko…

Dziś przeczytałam artykuł w gazecie Wysokie Obcasy o tym, ze produkty eko są przereklamowane i to, że na etykiecie jest informacja, że pochodzą z ekologicznej uprawy nie ma większego znaczenia z wyjątkiem ceny.

„ŻYWNOŚĆ EKOLOGICZNA STAJE SIĘ CORAZ BARDZIEJ MODNIEJSZA, A TYMCZASEM Z BADAŃ NAUKOWCÓW Z UNIWERSYTETU STANFORDA WYNIKA, ŻE WŁAŚCIWIE NICZYM SIĘ NIE RÓŻNI OD PRZEMYSŁOWEJ”

I wierz tu człowieku w zdrowe jedzonko, co prawda to jeden taki artykuł, który przeczytałam – jednak złamał moje wyobrażenie o sile eko.

W artykule pojawia się pytanie, skąd wzrost otyłości? Przetowrzonej żywności możemy zawdzięczać nadwagę i to już oś 1998 roku robiło się o tym głośnej.

I co z moim marzeniem o domku na wsi, sadzie, i choć kilku kurkach? One też ni bedą zdrowe i będą biegającymi pudzianami?
Faktem jest to, że wiejskie jajo smakuje zupełnie inaczej od „marketowego” ale i tak żadne jajo nie zastąpi smaku jajek od mojej babci. Jajecznica była szykowana na kuchni opalanej węglem i drewnem. Poezja!

Jeżeli macie i nie zdanie na ten temat, piszcie śmiało 🙂
Czy w ogóle jest sens inwestowania w ekologiczne produkty, które oczywiście są idealnym zyskiem dla producentów.

Ten artykuł nie przekonał mnie do tego aby kupować eko produkty – jest wręcz przeciwnie 😦

20130519-171905.jpg

Advertisements

3 Comments Add yours

  1. Monika pisze:

    Niestety jest tak, że „eko” możesz sobie napisać wszędzie. Inaczej jest z „bio”. Żeby coś nazwać „bio” musisz mieć specjalne certyfikacje. Ale jeśli np marchewka „bio” jedzie z oddali kopcącą ciężarówą zanieczyszczającą powietrze to jaki to ma sens? Jesz zdrową marchewkę, ale wdychasz więcej spalin. Zdrowy rozsądek ponad wszystko!

    1. moimsmakiem pisze:

      Dokładnie! Dobrze prawisz 🙂 teraz poczytam o tych bio bio 🙂

  2. Ewelina pisze:

    Zgadzam się z Moniką – jesli chodzi o kosmetyki naturalne/ekologiczne/organiczne, już jest przygotowywana ustawa, która ma ograniczyć nadużywanie tych nazw stosowanych szeroko wśród producentów. Jeśli chodzi o żywność – to póki co własny ogródek jest chyba niezłym rozwiązaniem, powietrze co prawda prawie wszędzie zanieczyszczone, ale przynajmniej wiesz czy używasz nawozów sztucznych. A jeśli nie mamy takiej możliwości – to przynajmniej jeść nieprzetworzone jedzenie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s