Dzień dwunasty – dieta dr Dąbrowskiej – dniem ostatnim

dietWczoraj pomagałam przygotować jedzonko na parapetówę mojej nalepszejszej przyjaciółki i plan był taki aby się nie wyłamywać – bo jak to będzie wyglądać.

Zrobiłam szarlotkę i chyba pierwszy raz wyszła tak smaczna. Ale ta dieta też otowrzyła mi oczy. Zawsze dawałam cukier do jabłek. Jednak stwierdziłam, że wolę kupić bardziej słodkie jabłka i zrobić ciacho bardziej „przemyślane”.  Było bardzo smaczne choć ja starałam się wyjadać tylko same jabłka.  Skusiłam się również na kawałek kurczaka pieczonego i kilka koreczków. Nie wyłamałam się na alkohol i inne rarytasy bo stwierdziłam, że to nie o to chodzi aby nagle zjeść konia z kopytami i znów źle się czuć.

JAK SIĘ CZUJĘ PO 12 DNIACH DIETY?

nie chcę mówić, że tylko dieta mi coś dała bo w ciągu tygodnia chodziłam na basen, zajęcia fitness, aqua aerobic i o dziwo miałam na to siłę – choć czułam, że w rękach mam mało mocy i może też decyzja o zakończeniu dietowania  i wprowadzenie innych produktów przyczyni się do tego, że będę mieć więcej energii 🙂 choć nie chcę mówić, że jej nie miałam.

ILE KILOGRAMÓW SPADŁO?
Na dzień dzisiejszy i po wyłamaniu się  waga wskazuje, że spadło 5 kg. Jestem z tego zadowolona bo dużo lepiej się czuję a teraz będzie czas na zdrowe jedzonko (do końca miesiąca) i sporty.

JAKI PLAN PO DIECIE?Tyle czasu ile trwała powinno się z niej wracać.  Ja mam plan aby nie jeść nadal chleba, słodyczy – nie będę pić kawy i  coli i sztucznych soków.  Już robi się ciepło i będzie idealny czas na grill0wanie (marzy mi się łosoś)

 

PODSUMOWANIE

Dieta wymaga poświęcenia – i nie ma opcji na podjadania – a jeżeli już tak się dzieje to czas powiedzieć KONIEC, kilka osób, które znam i zaczynały z tą dietą wytrwały  jeden max dwa dni. Dlatego zawsze będę powtarzać, że to nie jest tak, że z dnia na dzień zaczyna się dietę – do tego trzeba się przygotować psychicznie.  Psychicznie jest mi lepiej, fizycznie również, i wiem, że ważne jest teraz to co się zadzieje – czyli ja będę odpowiedzialna za to co jem, ile i kiedy 🙂

Jak macie jakieś pytania, śmiało piszcie: nataliaaab@gmail.com

serce

Advertisements

2 Comments Add yours

  1. acha pisze:

    można robić sobie raz w tygodniu 1-2 dniowe takie głodóweczki, tez przynosi dobry efekt, chociaż oczywiście nie tak dobry jak taka dłuższa

    1. moimsmakiem pisze:

      i co się je podczas „głodówki”? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s