Makaron z łososiem i szparagami

makaronOstatnio moje dni są bardzo napięte, wracam późno do domu, pracuję do późno i tak się zgubiłam, bo prawie codziennie jem pierogi z garmażerki ze sklepu SPOŁEM 🙂

Dziś był finał – tz. mam nadzieję, że nie będzie już w tym tygodniu pierogów – tylko w miarę możliwości będę coś pichcić.

Dziś bardzo mnie zaskoczyła moja potrawa, powiem tak – TOŻ TO KREATYWNE DANIE 🙂

Spotkałam się dziś z kolegą, z którym pracowałam w Transie – mega kreatywne spotkanie, wymiana pomysłów, inspiracje  i chyba stąd pomysł na takie jedzonko. Kulega opowiadał mi jak to fajnie zaczął działać ze swoim biznesem i stworzył serwis   skierowany do tych co urządzają mieszkanko i mogą skorzystać z karty rabatowej – kurka – jak będę remontować moje włości  –  pewnie się przyda 🙂 A od 5 miesiecy prowadzi kolejny biznes – gdzie ma zespól fachowców  i a wśród nich hydraulików:)

Ha! Ostatnio zapchał się zlew u mnie ale kupiłam taką sprężynę do przepychania i pomogło… także w razie W wiem gdzie szukać 🙂

Ale nie o tym miało być tylko o moim dzisiejszym jedzeniu.

Po spotkaniu – herbacianym – nadal nie piję kawy, wpadłam do sklepu i tak chodziłam od półki do półki i nawet nie myślałam co dziś wyczaruję. Zależało mi aby zrobić coś szybko bo już  zegarek wskazywał, że nie jest to najlepsza pora na jedzenie.  I tak wędrowały do koszyka różne składniki…

Co potrzebujemy?

  • pół paczki makaronu (zmieszałam jakiś czerwony o smaku wina ze zwykłym)
  • 1 papryka czerwona
  • 1 cebula czosnkowa
  • pół słoiczka szparagów
  • 2 pieczarki
  • 100 gram łososia wędzonego
  • parmezan
  • oliwa, sól, pieprz

Jak to zrobić?

Na rozgrzaną oliwę na patelnię wrzuciłam pokrojoną w pazurki cebulę i paprykę – lekko podsmażyłam – do momentu miękkości 🙂 Następnie wrzuciłam do blendera – zmiksowałam. Na patelnie wrzuciłam drobno pokrojone pieczarki i po trzech minutach dorzuciłam zmiksowaną cebulę z papryką. Całość wymieszałam – posoliłam i popieprzyłam.

Zakładamy, że makaron już nam się ugotował 🙂 Wrzucamy na patelnie i mieszamy z naszym al’a sosem.

Po wymieszaniu składników na talerzu układamy porcję makarony, dodajemy szparagi, łososia i całość posypujemy parmezanem.

Szczerze? Nie wiedziałam co z tego wyjdzie, ale muszę przyznać, że takie SŁOIKOWE szparagi, fajnie złamały smak łososia i idealnie przegryzały się ze smakiem parmezanu. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie jadłam i nie robiłam i nie widziałam. POLECAM! oj polecam!

Aparat muszę w końcu odebrać od znajomych – bo ipadowe zdjęcie nie wygląda już tak ładnie w sztucznym świetle.

 

DOBREJ NOCY 🙂

 

 

 

Advertisements

3 Comments Add yours

  1. Nemi pisze:

    Kreatywny i smakowity obiad:) Lubię takie motywujące spotkania:) Pozdrawiam!

  2. moimsmakiem pisze:

    Pyszka pyszka 🙂 nie ma co 🙂 właśnie wychodzę z pracy i jestem głodna jak smok i mam nadzieję, że nie zjem pierogów. 😉 tylko coś wymyślę 😉

  3. KOLORowanka pisze:

    oj narobiłaś mi smaka… już podsyłam do mojego LUBEgo…by zakupił składniki 🙂

    mniam! 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s