O Jarmarku i nie tylko :)

Godzina 17:00 jeszcze nie zdążyłam wyjść z pracy a już było słychać muzykę.  Zaczęło się! – jak rano przechodziłam przez rynek nie było aż tylu ludzi a o godz. 17:00 już widać było tłumy. Nic dziwnego – każda budka była już otwarta i w każdej można było kupić same smakowitości. Ja skusiłam się na gruszkę w mlecznej czekoladzie. Kosztowała 6 zł – myślałam, że będzie to wyrób czekoladopodobny. Jednak jak to Agata powiedziała „ta czekolada smakuje tak mlecznie i świątecznie” – miała rację. Czekolada rozpływała się w ustach a sama gruszka była soczysta i bardzo fajnie komponowała się z mleczną czekoladą. Jak dobrze, że jutro też tam będę 😉

Po jarmarku udałam się do SOLO Art Cafe. Zgodnie z obiecaną wygraną, we wczorajszym a’la konkursie na 300-setnego lajkującego profil Moim Smakiem na  Facebooku przekazałam informacje w knajpce.  Także Gosia, może wybrać się kiedy chce na smaczne piwka 🙂
Wieczór oczywiście został zakończony wielką pizzą Wiejską i Serową i piwem z sokiem imbirowym – PYCHOTA.

To teraz chyba trzeba cóś specjalnego uszykować do osoby, która  pobije próg 400 🙂

Advertisements

2 Comments Add yours

  1. Baba Jedna pisze:

    My też się wybieramy na jarmark. Owoce w czekoladzie, to pozycja obowiązkowa 🙂

    1. moimsmakiem pisze:

      Oj polecam owocki bardzo ;)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s