Tiramisu wg Iriny

Wczoraj na zajęciach zapytałam „To kiedy w końcu zrobisz to Tramisu, no kiedy kiedy, obiecujesz i obiecujesz i co?”
Irina: ” Dobram, zrobię, a żebyś wiedziala, że na jutro zrobię”

i słowo stało się czynem…

Proszę bardzo, oto przepis:

Co potrzebujemy?
2 serki mascarpone
2 białka
1 żółtko
2 łyżki cukru (najlepiej trzcinowego)
Długie biszkopty – paczka
kakao

Mocna kawa
Likier amaretto, Bailleys (dzisiejsza wersja była bez likieru)

Przed rozpoczęciem należy przygotować 1 mocną kawę.  Następnie do miski wkładamy serki, białko, żółtko i cukier i ubijamy do konsystencji gęstej śmietany.
Można użyć dowolnej wielkości naczynia – wtedy będzie różna ilość warstw. Biszkopty moczymy w kawie i układamy warstwę w naczyniu. Na to wykładamy warstwę wcześniej przygotowanego serka i posypujemy  kakaem. i tak do wyczerpania zapasów – warstwa po warstwie 🙂 Na ostatniej warstwie zostawiamy serek i posypujemy kakaem i gotowe 🙂

Reklamy

One Comment Add yours

  1. Ja robię zawsze według tego przepisu: http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_wloska/tiramisu/tiramisu.html
    Im dłużej ubija się żółtko, tym lepiej 🙂
    Natomiast jak próbowałam maczać biszkopty w kawie, a potem układać, rozwalały się 😛 Więc najpierw układam, a potem łyżeczką delikatnie polewam kawą z likierem.
    W sumie ciekawe, jak różni się smak tiramisu w zależności od przepisu 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s